Forum  Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Tematy tabu

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Twórczość LMM
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iwona
Ten, który zna Józefa
Ten, który zna Józefa


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1260
Przeczytał: 3 tematy

Skąd: Peublo de Los Angeles
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:18, 21 Cze 2015    Temat postu: Tematy tabu

O jakich rzeczach się nie pisało ,nie mówiło ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wiki
Moderator


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 2084
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:03, 21 Cze 2015    Temat postu:

Ale, że ogolnie w tamtej epoce? Myślę, że nie pisało się o wielu, a mówiło o wszystkich. Znacie ten dowcip z 1923/8 roku?
Rozmawia dwóch panów i jeden mówi do drugiego: mieszkam na ulicy trochę erotycznej, a trochę patriotycznej.
A drugi: ale jak to?
A tamten na to: Kościuszki, mieszkania 69.

Autentyk Laughing.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wiki dnia Śro 23:14, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Włóczykijka
Przyjaciel Ani
Przyjaciel Ani


Dołączył: 10 Paź 2012
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Płyta nagrobna Eliasza Pollocka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:45, 21 Cze 2015    Temat postu:

Ha, dobre! Laughing

Co do tabu - po powieściach Maud, mam wrażenie, że wtedy się nie mówiło o większości rzeczy, które dziś uznajemy za normalne. Nie za dużo o tym, co się dzieje w związku, o Bogu (bo herezje! Spłoniesz!) i w ogóle. A z drugiej strony, jak się słucha tych plotkar, to czasem pojawiają się niezłe smaczki. Myślę, że oficjalnie nie wypadało mówić o pewnych sprawach, ale to tak jak dzisiaj i może nawet w niewiele mniejszym stopniu, ale i tak się gadało. Ale wiadomo, w książce dla małych dziewczynek to już w ogóle odpada. Wink
Chociaż jak sobie myślę, że niektóre, wychodząc za mąż, nie wiedziały o istnieniu seksu... I potem już ukochany nie był taki grzeczny, ha ha.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rilla
Ten, który zna Józefa
Ten, który zna Józefa


Dołączył: 11 Lut 2009
Posty: 1673
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Skąd: Złoty Brzeg
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:14, 21 Cze 2015    Temat postu:

Na pewno w "zaufanych" kobiecych gronach mówiono o wszystkim, ale w zawoalowany sposób. Zapewne starsze koleżanki wtajemniczały młode (lub przyszłe) mężatki w pewne kwestie, żeby potem nie było zaskoczenia. Chociaż wiadomo, że nie trąbiono o "tych sprawach" szeroko w opinii publicznej.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rilla dnia Nie 20:15, 21 Cze 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wiki
Moderator


Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 2084
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:26, 21 Cze 2015    Temat postu:

Włóczykijka napisał:
Ha, dobre! Laughing

Co do tabu - po powieściach Maud, mam wrażenie, że wtedy się nie mówiło o większości rzeczy, które dziś uznajemy za normalne. Nie za dużo o tym, co się dzieje w związku, o Bogu (bo herezje! Spłoniesz!) i w ogóle. A z drugiej strony, jak się słucha tych plotkar, to czasem pojawiają się niezłe smaczki. Myślę, że oficjalnie nie wypadało mówić o pewnych sprawach, ale to tak jak dzisiaj i może nawet w niewiele mniejszym stopniu, ale i tak się gadało. Ale wiadomo, w książce dla małych dziewczynek to już w ogóle odpada. Wink
Chociaż jak sobie myślę, że niektóre, wychodząc za mąż, nie wiedziały o istnieniu seksu... I potem już ukochany nie był taki grzeczny, ha ha.


W Marii i Magdalenie było o takiej pani co zasłonila się krucyfiksem przed mężem, bo ten nagle grzeczny narzevzony zwariowal Very Happy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
RillaF
Uczeń Szkółki Niedzielnej
Uczeń Szkółki Niedzielnej


Dołączył: 26 Sie 2015
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:53, 17 Lut 2016    Temat postu:

Seks na pewno jest w tworczości Lucy tabu, bez dwóch zdań, pięknie sie rozwodzi o chemii któa go powoduje, czasem wspomni o całusie, o dotknięciu szyi, czy raz wspomniano o klepnięciu w tyłek - jednak o samym seksie nie zauwazyłam ani słowka...

Za to śmierć nie jest totalnie tematem tabu, jest co prawda łądnie opisana, jednak przy okazji dosc dokładnie, są opisywane ruchy i wygląd nieboszczyków, o tym jak wygląda skóra po śmierci itd. .... O Bogu wspominają i to dużo - jednak bardzo powierzchownie - dyskutują o jakiś częściach pisma świętego i drobnych nie wiele znaczących różnicach między odłamami chrześcjaństwa, które występują na wyspie ...No nie wiem w sumie czy to jest tabu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Strona Główna -> Twórczość LMM Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin